Reklama:

Popularne na forum

Co to było córka ma podobne coś proszę o odp
3 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
To włókniak Trzeba pójść do kosmetyczki, ona się tym zajmie
9 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Posmarowałam olejkiem herbacianym wyskoczyło w drugim miejscu
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Nie pomogły mi żadne kremy, maści, mokre ręczniki, prysznice, loratadyna. Pomogła mi Clatra ( lek na receptę przepisy od lekarza!!!) A tu mona historią: W niedzielę spaliłam sobie plecy na słońcu. Na początku czułam tylko pieczenie - nic strasznego, dało się funkcjonować. We wtorek około południa zaczęło mnie lekko swędzieć, myślałam, że to przez pot, bo byłam na intensywnym spacerze. Wzięłam prysznic, ale wtedy zaczęło się na dobre, swędzenie było coraz silniejsze, skóra napięta i przesuszona. Nakładałam kremy, ale tylko pogarszały sprawę. Swędzenie było tak potężne, że nie mogłam ustać w miejscu. Cały czas się wierciłam, drapałam, wyginałam w dziwne strony - wyglądałam jak opętana. Wzięłam lek na alergię i nałożyłam mokry ręcznik na plecy, co przyniosło chwilową ulgę. Przez dwie godziny siedziałam z tym ręcznikiem, ale potem wszystko wróciło. Swędzenie było nie do zniesienia – jakby tysiące mrówek chodziło mi po plecach. Płakałam z bezsilności, próbowałam nie drapać się, tylko cały czas się ruszać, żeby to jakoś przetrwać. Po około 20 minutach atak trochę zelżał i mogłam już w miarę normalnie funkcjonować, choć wciąż co jakiś czas wyginałam się jak swędzenie się nasilało. Posmarowałam się panthenolem - pomógł trochę, ale niewiele. Myślałam, że wieczorem wszystko się uspokoi, ale w nocy nie zmrużyłam oka. Musiałam być cały czas w ruchu, bo inaczej swędzenie wracało z pełną mocą. Rano umówiłam się na telewizyte do lekarza, który przepisał mi silniejszy lek przeciwalergiczny (Clatra), Fenistil i kontynuację panthenolu. Dopiero wtedy poczułam realną ulgę - wreszcie mogłam funkcjonować oraz normalnie zasnąć.
357 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
czy mógłby ktoś doradzić jak się uporać z czymś takim? mam taki sam problem. bardzo proszę o pomoc
26 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Witam od jakiś 2 tygodni walczę z takimi krostami zaczęło się od paru krostek a w tej chwili jestem już załamana nie wiem co robić w aptece dali mi acne derm, a znajoma pielęgniarka powiedział że mam smarować maxicortmentem i nic nie pomaga Proszę o radę
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
[CYTAT] gość 18-11-2025, 22:22:07 Witam w klubie. Na mnie permetryna nie działa tzn. na nich nawet 30,,%. Zmiany miejscowo usuwam KOH 10%.piecze do kości .[/CYTAT][CYTAT] gość 18-11-2025, 22:22:07 Witam w klubie. Na mnie permetryna nie działa tzn. na nich nawet 30,,%. Zmiany miejscowo usuwam KOH 10%.piecze do kości .[/CYTAT] Witam, co to jest KOH 10procent?
78 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry, mam coś podobnego. Zmagam się z tym od roku. Początkowo było to zgrubienie skóry,zaczęłam stosować m.in. Pilarix. Skora się złuszczyła, po czym zostały przebarwienia. Obecnie mam zapisaną maść Belosalic, ale brak efektów. Czy ktoś miał podobną przypadłość? Coś pomogło?
10 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Reklama: