Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam, Chce zapytać co to może być, na początku obszar w ustach 1cm2 zaczął być szorstki tak jak by na powierzchni był piasek. Następnie obszar się zwiększył na całą dolna wargę od wewnątrz. Po 3 dniach pojawiły się "bruzdy", "spękania". Trwa to około tygodnia i nie ustępuje. Jestem w delegacji za granicą, wracam za tydzień i mam umówiona wizytę u lekarza ale nie daje mi to spokoju i chciałbym wiedzieć co to jest i jak mogę temu zapobiec w miarę możliwości. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc.
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
2 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
mam to samo od paru lat moze 5 lat , nie chodze wogole na solarium..rok temu lekarz widzial ginekolog i mowil ze to poprostu plamka i tyle
5 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Co na schodząca skórę rak
2 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Martwić się?
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Witam, Od około 2 lat zacząłem mieć problemy z zaczerwienieniem twarzy. Próbowałem już różnych pielęgnacji, różnych produktów, mycia różnymi temperaturami wody itd. W skrócie - wszystko na co mogłem wpaść nie przynosi żadnych efektów. No chyba, że istnieje jakiś magiczny produkt, o którego istnieniu nie wiem. Byłem również u dermatologa, ale niewiele mi powiedział. Dla ciekawych mogę podesłać opis. Chodzi o to, że nagle, z nikąd, pojawiły się na mojej twarzy zaczerwienienia. Na policzkach i na czole. Nieraz miewałem taką twarz np. po spacerze w zimnym deszczu, ale po dniu lub kilku przechodziła, a ta trzyma się cały czas od dłuższego czasu. Ogólnie o wiele łatwiej się czerwienie. Mam wrażenie, że wyglądam, jakbym cały czas chodził zawstydzony. Czerwoność nasila się przy wysiłku np. na siłowni oraz w gorącym. Wydaje mi się, że jestem o wiele bledszy w zimnym lub na podwórku. Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane i bardzo mnie to irytuje. Mam nadzieję, że może ktoś z Państwa będzie w stanie mi pomóc, bo ostatnia wizyta u dermatologa nieco mnie zraziła i nie chciałbym znów wyrzucać pieniędzy w błoto. Pozdrawiam serdecznie i liczę na pomóc!
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
[CYTAT] gość 13-04-2013, 10:44:56 Ja mam ten problem ze skórą głowy co roku wiosną, kiedy zaczynam chodzić bez czapki. O dziwo gdy chodzę w czapce problemu nie ma. przeczytałam dokładnie wszystkie wypowiedzi i przekonałam się że nie jestem sama. Moja dermatologi też stwierdziła łojotokowe zapalenie głowy i poleciła kupić JAKIŚ szampon. Rozczarowałam się, bo, należy zaznaczyć, że jest to w pewnym sensie światowej sławy dermatolog (wynalazła ponoć lek na łuszczycę, stosowany na całym świecie). Na wizycie nie chciało jej się nawet podnieść tyłka z fotela aby obejrzeć moją głowę. Więcej do niej nie pójdę. Zapisałam się do innego dermatologa i zobaczę czy coś poradzi. Jak nie to skorzystam z rad z tego forum[/CYTAT]. He, he. Chyba byłyśmy u tego samego dermatologa. Efekt ten sam...
74 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Mam taki sam problem. Twarz czysta, bez zmian a na nosie ropne krostki, o bardzo czerwonym podłożu.
9 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: