Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Jak można to wyleczyć
247 komentarz
ostatni 10 dni temu  
/ gość
Proszę się zapisać do dermatologa. Każda taka zmianę należy sprawdzić profilaktycznie
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Z nużeńcem ocznym walczyłam przez 3 lata, żadne maści, kropelki nie pomagały,oczy bolały swędziały, światłowstęt,skóra na twarzy z wypryskami, wydałam masę pieniędzy na lekarzy i leki. Znalazłam Braci Rodzeń dostosowałam się do ich zaleceń,zmieniłam dietę niskowęglodowaną, wyrzuciłam wszelkie mąki,kluski,ryże,słodycze ciasta,oleje,przeszłam na smalec, masło sery tłuste itd. Już po miesiącu nużeniec zniknąl, brak swędzenia, pieczenia,odszedł światłowstręt, twarz gładka bez wyprysków, przy okazji waga spadła. Serdecznie polecam Braci Rodzeń,warto zmienić styl żywieniowy już na stałe. Można żyć pięknie!!!!
24 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Wygląda na HPV
2 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Nie pomogły mi żadne kremy, maści, mokre ręczniki, prysznice, loratadyna. Pomogła mi Clatra ( lek na receptę przepisy od lekarza!!!) A tu mona historią: W niedzielę spaliłam sobie plecy na słońcu. Na początku czułam tylko pieczenie - nic strasznego, dało się funkcjonować. We wtorek około południa zaczęło mnie lekko swędzieć, myślałam, że to przez pot, bo byłam na intensywnym spacerze. Wzięłam prysznic, ale wtedy zaczęło się na dobre, swędzenie było coraz silniejsze, skóra napięta i przesuszona. Nakładałam kremy, ale tylko pogarszały sprawę. Swędzenie było tak potężne, że nie mogłam ustać w miejscu. Cały czas się wierciłam, drapałam, wyginałam w dziwne strony - wyglądałam jak opętana. Wzięłam lek na alergię i nałożyłam mokry ręcznik na plecy, co przyniosło chwilową ulgę. Przez dwie godziny siedziałam z tym ręcznikiem, ale potem wszystko wróciło. Swędzenie było nie do zniesienia – jakby tysiące mrówek chodziło mi po plecach. Płakałam z bezsilności, próbowałam nie drapać się, tylko cały czas się ruszać, żeby to jakoś przetrwać. Po około 20 minutach atak trochę zelżał i mogłam już w miarę normalnie funkcjonować, choć wciąż co jakiś czas wyginałam się jak swędzenie się nasilało. Posmarowałam się panthenolem - pomógł trochę, ale niewiele. Myślałam, że wieczorem wszystko się uspokoi, ale w nocy nie zmrużyłam oka. Musiałam być cały czas w ruchu, bo inaczej swędzenie wracało z pełną mocą. Rano umówiłam się na telewizyte do lekarza, który przepisał mi silniejszy lek przeciwalergiczny (Clatra), Fenistil i kontynuację panthenolu. Dopiero wtedy poczułam realną ulgę - wreszcie mogłam funkcjonować oraz normalnie zasnąć.
357 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
[CYTAT] gość 18-11-2025, 22:22:07 Witam w klubie. Na mnie permetryna nie działa tzn. na nich nawet 30,,%. Zmiany miejscowo usuwam KOH 10%.piecze do kości .[/CYTAT][CYTAT] gość 18-11-2025, 22:22:07 Witam w klubie. Na mnie permetryna nie działa tzn. na nich nawet 30,,%. Zmiany miejscowo usuwam KOH 10%.piecze do kości .[/CYTAT] Witam, co to jest KOH 10procent?
78 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Co było ? Pewnie cos wenerycznego
4 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Witam co to może być na nosie?
6 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: