Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Wiadomo co to było? Mam takie same
12 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Witam a czym okazała się zmiana? Bo mam coś podobnego na nodze i post wcześniej właśnie to wstawałem, zamierzam wybrać się do dermatologa z tym
3 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
[CYTAT] gość 09-08-2026, 17:33:51 Od dłuższego czasu pojawiają mi sie krosty na brzuchu, jaka moze byc przyczyna, mam 28 lat mezczyzna.[/CYTAT]
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Bardzo podobnie wyglądają nawracające czerwone wędrujące plamy z białą obwódką przy przypadłości "język geograficzny" lekki stan zapalny języka. Jest korelacja pomiędzy ciągłym stresem i nerwicą. Warto sprawdzić poziom wit z grupy B i kwasu foliowego.Stan łagodny nie wymagający leczenia.Unikać wtym czasie gorących napojów,ostrych i kwaśnych potraw.Leczenie? Unikać stresu techniki relaksacyjne i suplementacja magnez,wit B i kwas foliowy.Najpierw oczywiście warto zrobić wymaz z języka by wykluczyć zakażenia grzybicze lub bakteryjne.
24 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Też mi się wydaje ze to łuszczyca krostkowa. Chociaż zmiany dermatologiczne wyglądają podobnie. Moze to tez być kontaktowe, egzemplarz i wiele innych. Ale mam łuszczycę krostkową i wygląda tak samo. Bujałam się kilka lat zanim jakikolwiek lek zadziałał. Diagnoza była szybko celnie postawiona ale maści, kremy, tabletki, pobyty nw szpitalu itp nie pomagały. Dopiero zastrzyki, które lekarz przepisał pomogły i zaczęłam normalnie żyć. Ale niestety skutki uboczne baaardzo duże. Po jakimś czasie doszłam do siebie i od kilku lat spokój. Jedynie jakieś drobne, krótkotrwałe zmiany się pojawią Ale to nic z tym co przeszłam. Powodzenia. Szukaj bardzo dobrego dermatologa.
14 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Co to może być i czym to smarować
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
3 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Mam tą samą dolegliwość o której piszecie od ponad 20 lat- z mniejszymi lub większymi przerwami. Po raz pierwszy pojawiła mi się na ustach jak przygotowywałam się do matury, żaden dermatolog mi wtedy nie pomógł na dłuższy czas i właściwie żyję sobie z tym już szmat czasu. Oprócz zainfekowanych ust rozprzestrzenia mi się to na skórę twarzy-broda, nos, powieki gorne lub dolne. Bardzo często liszaje atakują mi ręce, szyję a nawet plecy. Jestem alergikiem, w sezonie wiosennym biorę leki od alergologa, mam bardzo wrażliwą skórę (w kierunku azs). Już nie zliczę ile pieniędzy wydałam na prywatnych dermatologów, którzy pomagali na krótką chwilę a każde leczenie kończyło się niezliczoną ilością maści i dermokosmetyków zalegających w łazience, które miały w końcu pomóc. Nie szaleję z kosmetykami kolorowymi, oprócz tuszu do rzęs i kredki do brwi praktycznie niczego nie używam. Marzę o czerwonej pomadce na codzień ale nieliczne próby pomalowania ust na większe wyjścia wieczorem konczyly się potem efektem papieru ściernego na ustach. Moje obserwacje odnośnie tego schorzenia na przestrzeni ponad 20 lat: - pomagają suplementy na skórę (olej z wiesiołka w tabletkach, wit.B, D), - słońce początkowo pomaga ale potem tylko zaostrza problemy i trzeba smarować usta balsamem z spf, -ciężkie, bagate kremy z wit.c, retinolem peptydami wzmagają problemy, -lekkie płyny micelarne, z prostym składem do mycia twarzy pomagają, -objawy ZAWSZE zaostrzały się na skutek długotrwałego stresu, - przetworzone jedzenie, alkohol (nawet lampka wina, szczególnie czerwonego albo szampan, Słodycze (!), nabiał, Pomidory, Chleb pszenny, pizza, owoce morza, wędzone Ryby, Orzechy ZAWSZE pogłębiały objawy na ustach i ogólnie na całym ciele, - jak przechodziłam na dietę - odchudzającą, bazującą na nieprzetworzonym jedzeniu wszystko ustępowało i nie pojawiało się do momentu silnego stresu, po którym zaczynalam jesc przetworzone jedzenie i wszystko powracało.
87 komentarz
ostatni 5 dni temu  
/ gość
Reklama: