Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam, od bardzo długiego czasu pod pachą utrzymuje się taka zmiana skórna - nie jest płaska, chropowata, raczej sucha, nie swędzi, nie piecze, nie powiększa się. Stosowane raczej domowe środki typu jaskółcze ziele, kremy złuszczające i na rogowacenie nie pomagają.
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Po weekendzie na działce pojawiły mi się na nodze takie ugryzienia. Na dworze było dużo much/ komarów, ale niepokoi mnie kilka ugryzień obok siebie
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Czesc, od 16 lat ma problen ze skora pod nosem i na brodzie. Skóra jest swędząca i wygląda jak na załączonych zdjęciach. Zaczyna sie przewaznie objawiać w Sierpniu i trwa to az do Marca, pozniej delikatnie zanika. I tak co roku. Odwiedzilem juz dziesiatki dermatologow ale zaden mi nie pomogl. Zaden lek, zadna masc ani antybiotyk. *** jedynie wyciszyl to na chwile ale nie bede go bral przez 10 kolejnych lat bo i tak mojes stawy sa juz slabe. Mozecie mi pomoc?
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Mam tą samą dolegliwość o której piszecie od ponad 20 lat- z mniejszymi lub większymi przerwami. Po raz pierwszy pojawiła mi się na ustach jak przygotowywałam się do matury, żaden dermatolog mi wtedy nie pomógł na dłuższy czas i właściwie żyję sobie z tym już szmat czasu. Oprócz zainfekowanych ust rozprzestrzenia mi się to na skórę twarzy-broda, nos, powieki gorne lub dolne. Bardzo często liszaje atakują mi ręce, szyję a nawet plecy. Jestem alergikiem, w sezonie wiosennym biorę leki od alergologa, mam bardzo wrażliwą skórę (w kierunku azs). Już nie zliczę ile pieniędzy wydałam na prywatnych dermatologów, którzy pomagali na krótką chwilę a każde leczenie kończyło się niezliczoną ilością maści i dermokosmetyków zalegających w łazience, które miały w końcu pomóc. Nie szaleję z kosmetykami kolorowymi, oprócz tuszu do rzęs i kredki do brwi praktycznie niczego nie używam. Marzę o czerwonej pomadce na codzień ale nieliczne próby pomalowania ust na większe wyjścia wieczorem konczyly się potem efektem papieru ściernego na ustach. Moje obserwacje odnośnie tego schorzenia na przestrzeni ponad 20 lat: - pomagają suplementy na skórę (olej z wiesiołka w tabletkach, wit.B, D), - słońce początkowo pomaga ale potem tylko zaostrza problemy i trzeba smarować usta balsamem z spf, -ciężkie, bagate kremy z wit.c, retinolem peptydami wzmagają problemy, -lekkie płyny micelarne, z prostym składem do mycia twarzy pomagają, -objawy ZAWSZE zaostrzały się na skutek długotrwałego stresu, - przetworzone jedzenie, alkohol (nawet lampka wina, szczególnie czerwonego albo szampan, Słodycze (!), nabiał, Pomidory, Chleb pszenny, pizza, owoce morza, wędzone Ryby, Orzechy ZAWSZE pogłębiały objawy na ustach i ogólnie na całym ciele, - jak przechodziłam na dietę - odchudzającą, bazującą na nieprzetworzonym jedzeniu wszystko ustępowało i nie pojawiało się do momentu silnego stresu, po którym zaczynalam jesc przetworzone jedzenie i wszystko powracało.
87 komentarz
ostatni 21 dni temu  
/ gość
Czy ktoś z Was znalazł sposób na te dziwne kropki bo niestety mnie dopadło to samo a dermatolog rozkłada ręce.. Prosze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, bo ja już nie wiem co mam robić..
56 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
U nas sprawdził się Dermozon z Bioelixire.
8 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Czy udało się zidetyfikować problem? Bo u nas jest dokładnie to samo i już nie wiem jal z tym walczyć:/ emolienty nnie pomagają a lokalizacja ta sama- łokcie i kolna
5 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Co to było mam identycznie
2 komentarz
ostatni 25 dni temu  
/ gość
Reklama: