Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Mam taką zmianę od około miesiąca. Co około tydzień łuszczy się, jakby odpada nabłonek, zmiana jest płaska i prawie niewidoczna i cykl się powtarza. Byłam u dermatologa, który stwierdził, ze to może być początek brodawki, bo pod dermatoskopem nie ma nic niepokojącego. Kazał przyjść za miesiąc, żeby podjąć decyzję o sposobie usunięcia. Ale ja się boję, że może przeoczył cos, może to jakiś wczesny etap raka. Czy ktoś miał cos podobnego?
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Zrobie zdjecie rumien na nodze nid wiem co to jest
1 komentarz
ostatni 19 dni temu  
/ gość
Moja córka od roku ma taką zmianę pod kolankiem. Chodzimy od lekarza do lekarza i nie wiadomo co to.
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Mam to samo.. żadne maści nie pomagają
2 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Ja również szukam odpowiedzi bo moja córka ma podobne, jednak myślę że to początek kurzajki. Na zdjęciu tu na forum raczej też ma to wygląda
6 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Witam, dopiero zaczynam leczenie trądziku. Na początku będę zażywać Tetralysal i Verospiron, potem przerwa 24 dni i lek zaczynający się na I a kończący na K. Dermatolog mówił mi o bardzo możliwym wystąpieniu suchości skóry itp. W związku z tym zastanawiam się nad zmianą pielegnacji skóry twarzy. Do tej pory używałam głównie żelu Peel Mission UpWashing Acne Skin z kwasem azelainowym, kremu (głównie na niedoskonałości) Dermomedica Azelaic Cream oraz kremu (nawilżającego) Alantan Dermoline. Czy powinnam zmienić pielęgnacje i skupić się tylko na produktach nawilżających/regenerujących?
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Miałem ( lub mam ciagle , nie jestem pewien ) ten problem , zimą rzadziej latem atak po ataku , tylko tydzien lub dwa przerwy. Zaczynało się lekkim swędzeniem , podchodzącym pod pieczenie , na palcach wskazujących obu dłoni - spód. Lewa ręka palec od strony wewnętrznej , prawa palec od strony zewnętrznej . Po swędzeniu/pieczeniu wychodziły malutkie jakby krostki przezroczyste w grupkach blisko siebie , na malym obszarze mniej wiecej 1/4 paliczka palca.Krostki podskórne po kilku dniach znikały i robiła sie taka lekko ciemniejsza nadżerka ? zapadlina ? nie wiem jak to nazwać , poprostu skórajakby to wchłonęła , i ta częsc paliczka ( wizualnie bo nie mierzyłem miarką :D ) była jakby niżej niż reszta skóry paliczka . No i tu się zaczynało mała dziurka ( schodząca skóra ) która kazdego dnai się poiiwekszała, kazdego dnia pare mm odchodziła takim łukiem , wygladalo to tak jak skora po poparzeniu , bąbel zerwany i pod spodem delikatna swiezutka skórka. Proces ten trwa 2 tyg az skóra zejidze z całego paliczka , do zagięcia i dalej nie idzie. No i co , kremy nawilzanie uwazanie , paliczek bardzo delikatny , goi sie , skóra powoli odzyskuje swoją grubość i tworzy sie naskórek . Nie bylem u dermatologa , zaklejałem palec , chwila spokoju i nawrót i to samo . Dlaczego to piszę , od ok 2 miesięcy mam spokój , gdzies przeczytałem ze w diecie może być za dużo pomidorów. Ja jestem mega fanem , soki , raz w tygodniu pizza oczywiscie podklad mutti pulpa pomidor , kanapki pomidor , rano praktycznie codziennie sok pomidor ,uwielbiam makarony , oczywisciei bazy6lia i pomidroki koktajle , ogolnie pomidora bylo bardzo dużo w mojej diecie , pod różną postacią.Po przeczytaniu wlasnie ktoregos komentarza , postranowiłem spróbować , i kurde , nie miałem schodzącej skóry juz ponad 2 miesiące , co mi od 2 lat się nie zdarzyło , pare tygodni i to zimą , latem praktycznie wysyp za wysypem . Nie jem żadnych swiezych owoców pomidora , raz w tygodniu swoją pizze na ktorej jest pulpa mutti ale nic mi to nie robi. Może komuś to pomoże. Sam nie jestem pewny czy to rozwiązało problem wyprysku potnicowego , ale może coś w tym jest.
446 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry. Szukam rodziców, których dziecko miało podobne zmiany. Mój synek ma 7 lat. Na jednej stronie twarzy, przy ustach i policzku, ma kilka płaskich brązowych plamek. Nie były obecne po urodzeniu – zaczęły pojawiać się kilka lat temu i z czasem jest ich coraz więcej. Byliśmy u dermatologa, który po badaniu powiedział, że to zmiany barwnikowe i że „nic nie da się z tym zrobić”. Synek bardzo przeżywa ich wygląd, ponieważ są bardzo widoczne. Czy ktoś miał u dziecka podobne jednostronne zmiany? Jaką postawiono diagnozę? Czy udało się je rozjaśnić lub leczyć (np. laserem), czy pozostawała tylko obserwacja? Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź i polecenie specjalisty, który zajmuje się takimi przypadkami.
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama: