Hej, rok temu lekarz przepisał mi Minoxidil doustnie 0,5 mg po pół roku zwiększył na 1 mg. Po ostatniej wizycie ze względu na brak zauważalnych efektów zwiększył dawkę do 10 mg (raz dziennie). - dowiedziałem się o tym odbierając lek w aptece. Czy ta dawka nie jest zbyt duża przy leczeniu łysienia? Czy nie jest czasami niebezpieczna i ryzykowna dla zdrowia? Lekarz upiera się że przepisuje takie dawki swoim pacjentom i wszystko u nich jest okej. Przed przepisaniem zwiększonej dawki nie zlecił nawet żadnych badań bo stwierdził że wystarczy mu wywiad z pacjentem i to że dobrze czuje się po przyjęciu mniejszej dawki.
Dzisiaj zauważyłam, że na moich rękach pojawiły się malutkie, czerwone kropeczki jakby strzepnięta farbka z pędzelka. Nie swędzą i nie dają żadnych niepokojących objawów.
Przestraszyłam się bo pojawiły się jakb z dnia na dzień i przeradzają się w takie blade pieprzyki.
Czy udało się Wam to zdiagnozować?
Poprawka do powyższej wypowiedzi, zrobiłam błąd w nazwie, poprawna nazwa to: naczyniak hemosyderynowy tarczowaty (targetoid hemosiderotic hemangioma). Jest bardzo podobny z wyglądu do czerniaka, dlatego często budzi niepokój, ale jest niegroźny.