Od lat mam pojawiające się czerwone, gorące i bolesne plamy na stopach. Tutaj już wcześniej opisałam swój wątek w dniu 19.05.2020. Pojawiają się przy pięcie i bokach stóp. Są bardzo bolesne i gorące w dotyku. Nie ma żadnych oznak wysypki skórnej poza czerwonym zabarwieniem plamy. Plamy pojawiają się i znikają po kilku dniach ale stosując Altacet w żelu lub w postaci kompresów jest to jedyne co pomaga to zmniejszyć oraz moczenie stópw zimnej wodzie. Najgorsze podejście jak się nic nie zrobi i będzie się chodziło dalej z myślą, że przejdzie samo. To nie prawda, zrobi się gorzej. Plamy pulsują, są szczególnie bolesne przy chodzeniu, ponieważ skóra wokół nich jest bardzo napięta. Są gorące w dotyku i zawsze je odczuwam. Pojawiają się najczęściej latem przy gorących temperaturach, przy intensywnym chodzeniu, przy zmianie obuwia z sezonu zimowo-jesiennego na letnie i odwrotnie, zawsze różnią się wielkością i intensywnością. Jeżeli nie ograniczy się chodzenia to plama zaczyna się rozchodzić na całą pięte powodując stan zapalny i nie można stanąć na stopie, dając niesamowite gorąco tylko w tym miejscu. Poczucie jest takie jakby ktoś napompował krew w piętę i zaraz miałaby pęknąć, taka jest opuchlizna. Nie można niekiedy spać, bo czuć, jakby stopy płonęły jak jest duże nasilenie. Czasem jest tak straszne nasilenie, że ciągle myślę o tym, żeby przebić igłą tą okolicę pięty, żeby uwolnić to nagromadzone napięcie (wiem, że to nie tak działa w tym przypadku, ale tak to właśnie czuję). Momentami zastanawiam się czy to ma może jakąś styczność z naczyniami krwionośnymi czy to jakaś może choroba autoimmunologiczna, która występuje rzadko i dlatego mało, który lekarz potrafi ją zdiagnozować. Wyniki krwi mam w normie.
Podzielę się tym, że najbardziej zbliżony objaw po latach mojego szukania nazwy tego zjawiska na stopach łączy się pod nazewnictwo Erytromelagia (choć nie do końca mi pasuje) albo Opuźniona pokrzywka uciskowa (DPU) jako pokrzywka naczynioruchowa.
Jeśli to jest, któraś z tych chorób to jak to zrobić aby zapobiec występowalności tego zjawiska.