Dzień dobry,
W grudniu został rozpoznany u mnie świerzb, mimo że lekarz pod dermatoskopem ani jak to nazwał “usg skóry” nie rozpoznał roztoczy ani typowych zmian dla tej choroby. Dodatkowo zaznaczę, że męczę się z tymi zmianami od sierpnia 2025 i od tego czasu (ponad pół roku) NIKOGO NIE ZARAZIŁEM.
Silny świąd zazwyczaj nasilający się nocą, czerwone pojedyncze krostki na ciele, przesuszona pękająca skóra na rękach i monentami dziwne przeźroczyste pęcherze na palcach. Nie wiem czy to była nietrafione rozpoznanie choroby. Ale leczenie Poselą (iwermektyna) a potem permetryną nie przyniosło zamierzonych rezultatów.