Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Zmagalam sie z tym samym. Na poczatku dermatolog uznał to za czyraka, ale nie byl pewny i dal skierowanie do chirurga. Chirurg uznal ze to przetoka okołoodbytnicza, ale nie byl w stanie tego usunac w swoim gabinecie i kazał na szpital sie stawić, zeby tam pomogli. Przyjela mnie pani i kazala bym przyszla do przychodni w ktorej rowniez przyjmuje, bo na szpital niby sie bym nie zakwalifikowała. Bylam na kilku wizytach kontrolnych, az zapadla decyzja o wycieciu. Przyszly niedawno wyniki i pisało ze to "torbiel pilonidalna". Warto sie nie poddawać i szukać pomocy u kilku specjalistów. Pozdrawiam:)
3 komentarz
ostatni 10 dni temu  
/ gość
Czy ktoś szedł już w tym temacie w stronę pasozytow? Czy np tasiemiec albo podobne nie mogą być powodem takich zmian skrorych?
72 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
8 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
To łupież pstry proszę kupić nizoral i szampon nizoral
21 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Mam to samo czerwone i suche
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Oni nas nie wyleczą bo nie zarobią. My ich utrzymujemy.Oni nam ewymyślają choroby.Leczą mnie 4 lata.
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
W listopadzie 2005r. pani prof. dermatologii postawiła diagnozę łuszczycy krostkowej - na podeszwach i łukach stóp , również na wewnętrznej części dłoni pojawiły się krostki z żółtą zawartością w środku. Zlecono biopsję tych zmian i ocenę histopatologiczną, czekam na wyniki. Do czasu, gdy będą wyniki biopsji z oceną histopatologiczną, pani prof. zleciła smarować krostki dwa razy dziennie pigmentem castellani. Niestety krostki się zlały, popękały i zrobiły się rany, obecnie większa część podeszwy w lewej stopie. Od tygodnia nie mogę chodzić na lewej stopie. W oczekiwaniu na wyniki i wizytę w styczniu 2026r. postanowiłam smarować diabetegenem ***. Niestety nie ma poprawy, ponieważ na gojących się fragmentach skóry pojawiają się krostki z żółtą zawartością w środku. Czekam do poniedziałku, wtedy przyjmuje pani prof. dermatologii, mam nadzieję na przyjęcie do szpitala. Czym to smarować? Zrozpaczona pacjentka
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Mam takie same, bardzo uciążliwe bo swędzace. Od 5 lat leczę się u dermatologa, stosuję różne leki z apteki gotowe i robione. Aktualnie już 3 lekarka specjalizacja dermatolog dała mi do zrozumienia, że nic więcej już nie jest w stanie zrobić. Diagnozy konkretnej nie usłyszałam od żadnej lekarki.
7 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: