Polecam, maść cynkową w aptece, za grosze. Dodatkowo maść ochronna z witaminą A, też grosze. Trzeba smarować regularnie rano i wieczorem, wieczorem można troche grubszą warstwę nałożyć. Problem znika po miesiącu. Niestety też sie z tym borykam, tylko u mnie nie w takim zaostrzonym stadium. Później jak problem znika też trzeba pamiętać żeby smarować twarz jakimś kremem, najlepiej na bazie wody, dla alergików. Bo może wystąpić nawrót... Zapalenie okołoustne raczej ciężko wyleczyć całkowicie za całe życie. Problem mam od 5 lat 😅