Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Mi z łuszczycą pomógł Dermozon z Bioelixire. Oczywiście łuszczycy w 100% nie da się pokonać, ale poczułam ulgę, bo moje ręce wyglądały zdecydowanie normalniej. Z plusów maść ultra dobrze natłuszcza, a zawarty w niej czynny ozon przyspiesza procesy regeeracyjne.
25 komentarz
ostatni 14 dni temu  
Witam, dopiero zaczynam leczenie trądziku. Na początku będę zażywać Tetralysal i Verospiron, potem przerwa 24 dni i lek zaczynający się na I a kończący na K. Dermatolog mówił mi o bardzo możliwym wystąpieniu suchości skóry itp. W związku z tym zastanawiam się nad zmianą pielegnacji skóry twarzy. Do tej pory używałam głównie żelu Peel Mission UpWashing Acne Skin z kwasem azelainowym, kremu (głównie na niedoskonałości) Dermomedica Azelaic Cream oraz kremu (nawilżającego) Alantan Dermoline. Czy powinnam zmienić pielęgnacje i skupić się tylko na produktach nawilżających/regenerujących?
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Poprawka do powyższej wypowiedzi, zrobiłam błąd w nazwie, poprawna nazwa to: naczyniak hemosyderynowy tarczowaty (targetoid hemosiderotic hemangioma). Jest bardzo podobny z wyglądu do czerniaka, dlatego często budzi niepokój, ale jest niegroźny.
9 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Liczę na to, że ktoś zdoła trafić na ten wątek, ponieważ też chcę opowiedzieć o swojej historii. Aktualnie jestem na etapie, gdzie moje atopowe zapalenie skóry jest nieaktywne. Był jednak okres, że ogniska miałam na rękach i nogach. Próbowałam naprawdę wielu produktów, chociaż było to bardziej jak walka z wiatrakami. Raz działało, raz mniej, jednak co do zasady wszystko stało na swoim miejscu. Natknęłam się natomiast na informacje dot. ozonoterapii. Zagłębiłam się w temat i kupiłam Dermozon od Bioelixire, który zdecydowanie pomógł mi z moimi "ogniskami". To czynny ozon w oliwie z oliwek, który działa od zewnątrz i wewnątrz na ranę. Ma prosty skład i rzeczywiście przy regularnym używaniu pomaga. A i mogą z niego korzystać dzieci powyżej 3 roku życia (informacja od producenta), to tak w kontekście Pani córki, której kiedyś dotyczył temat
3 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Czy ktoś z Was znalazł sposób na te dziwne kropki bo niestety mnie dopadło to samo a dermatolog rozkłada ręce.. Prosze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, bo ja już nie wiem co mam robić..
56 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
5 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Ja stosowałam ten lek, ale po pewnym czasie przestał mi pomagać
121 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
Kochani!W temacie tego czegoś czyli potnicy. Lata temu o kontakcie że związkami chloru, środkami piorącymi i ogólnie chemia gospodarczą , często plus gumowe klapki i coś w kałuży w czasie burzy miałam kilka razy przynajmniej bardzo duże zmiany też bardzo swędzące i pęcherzyki.Na małe zmiany na dłoniach i palcach u stóp pomagały mi maści z hydrokortisonu i lęki antyalergiczne. Wiem że muszę bardzo uważać na każdą chemię gospodarczą i inne drażniące substancje. Raz sobie zbagatelizowałam i mokre nogi gumowych butach po burzy, potem nie posmarowałam pierwszych zmian i wyglądałam jak że stopami trędowatego. Po kilku latach remont w domu kurz, pył gipsowy, próba utrzymania porządku w domu i gotowanie zrobiły mi taki syt na rękach że miałam zapalenie naczyń limfatycznych , duszność i dodatkowo wysypkę inną na klatce piersiowej.Distalam dwa antybiotyki, dawki leku dożylnego na tę reakcje alergiczną i do domu antyalergiczne i dalsza część antybiotyk doustnie. Zalecono mi moczenie się w wodzie z mąką ziemniaczaną. Miałam opuścić remontowane pomieszczenie to był wsunę żeby nie zostać w szpitalu. Od tej pory tylko mąż myje naczynia, albo zmywarki, wszystko robię w rękawiczkach, a jak kapnie mi kropelka wanisha itp na palec to bardzo szybko plukam. Zimą bałam ręce to kremami specjalistycznymi, coś co głównie nawilża nie natłuszcza(na postać kremu(). Mam zawsze jakiś krem z cynkiem albo witaminowy. Od tej pory już nic tak poważnego ani wielkiej zmiany nie miałam.
42 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Reklama: