Dzisiaj zauważyłam, że na moich rękach pojawiły się malutkie, czerwone kropeczki jakby strzepnięta farbka z pędzelka. Nie swędzą i nie dają żadnych niepokojących objawów.
Przestraszyłam się bo pojawiły się jakb z dnia na dzień i przeradzają się w takie blade pieprzyki.
Czy udało się Wam to zdiagnozować?