Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam od bardzo dawna walczę z problemami skórnymi głównie w okolicach nosa Są dni kiedy nie mam prawie nic a są dni kiedy bardzo się nasila piecze schodzi skóra jakby stan zapalny byłem u kilku dermatologów jedni mówią że łzs drudzy że łuszczyca rozne maści protopic itp pomagają tylko na chwilę
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Dodam ze objawy pojawily sie 2-3 dni po zblizeniu
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
[CYTAT] gość 25-06-2026, 17:50:29 [CYTAT] gość 29-01-2025, 14:15:27 Kilka tygodni temu zauważyłam na swojej piersi plamkę. Pomyślałam, że zniknie i jakoś nie zwracałam na nią uwagi, aż do dzisiaj. Ona nadal jest, nie zmienił się jej kształt ani kolor wygląda dokładnie tak samo jak te kilka tygodni temu. Co to może być? [/CYTAT][/CYTAT]
9 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
/ gość
Kochani!W temacie tego czegoś czyli potnicy. Lata temu o kontakcie że związkami chloru, środkami piorącymi i ogólnie chemia gospodarczą , często plus gumowe klapki i coś w kałuży w czasie burzy miałam kilka razy przynajmniej bardzo duże zmiany też bardzo swędzące i pęcherzyki.Na małe zmiany na dłoniach i palcach u stóp pomagały mi maści z hydrokortisonu i lęki antyalergiczne. Wiem że muszę bardzo uważać na każdą chemię gospodarczą i inne drażniące substancje. Raz sobie zbagatelizowałam i mokre nogi gumowych butach po burzy, potem nie posmarowałam pierwszych zmian i wyglądałam jak że stopami trędowatego. Po kilku latach remont w domu kurz, pył gipsowy, próba utrzymania porządku w domu i gotowanie zrobiły mi taki syt na rękach że miałam zapalenie naczyń limfatycznych , duszność i dodatkowo wysypkę inną na klatce piersiowej.Distalam dwa antybiotyki, dawki leku dożylnego na tę reakcje alergiczną i do domu antyalergiczne i dalsza część antybiotyk doustnie. Zalecono mi moczenie się w wodzie z mąką ziemniaczaną. Miałam opuścić remontowane pomieszczenie to był wsunę żeby nie zostać w szpitalu. Od tej pory tylko mąż myje naczynia, albo zmywarki, wszystko robię w rękawiczkach, a jak kapnie mi kropelka wanisha itp na palec to bardzo szybko plukam. Zimą bałam ręce to kremami specjalistycznymi, coś co głównie nawilża nie natłuszcza(na postać kremu(). Mam zawsze jakiś krem z cynkiem albo witaminowy. Od tej pory już nic tak poważnego ani wielkiej zmiany nie miałam.
42 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Hej dziewczyny. Ja od niecałego roku również borykam się z tym samym problemem. Usta co jakiś czas, mniej więcej co tydzień, robią się na maksa podrażnione, pieką, są zaczerwienione dookoła, wyskakują na nich maleńkie krosteczki. Kilka razy obudziłam się też z zaschniętą wydzieliną na ustach. Jedyne co mi pomaga wyciszyć te stany to protopic. Poza tym jak już udaje mi się je doprowadzić na parę dni do porządku to używam tylko lanoliny, żadnych pomadek. Zauważyłam że usta reagują "zbliżeniowo" np na pomidora. Jeśli zjem pomidora i nie dotknie on moich ust to wszystko jest ok, a jeśli sok z pomidora gdzieś mi te usta dotknie to zaraz wyskakuje podrażnienie. To samo zauważyłam też z piwem, jak piję przez słomkę to jest ok, jak napiję się z butelki bądź kufla to w przeciągu paru minut mam dookoła ust wielkie zaczerwienienie. Dermatolog każe mi nadal stosować protopic, zero próby rozwiązania problemu, znalezienia przyczyny. Macie do polecenia jakiegoś dermatologa w woj. Łódzkim?
84 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Witam, od kilku dni mam objawy jak w temacie (czerwony, lekko opuchnięty napletek). Taka sytuacja występuje u mnie po raz drugi. Byłem już u urologa, ale oczywiście jak dostałem termin to tych objawów już nie miałem, może poza lekkim zaczerwienieniem. Po badaniu i usg lekarz stwierdził że wszystko jest w porządku, że napletek schodzi prawidłowo. Tydzień po wizycie objawy pojawiły się ponownie. Nie masturbowałem się, nie uprawiałem seksu. Nie swędzi, może lekko piecze przy oddawaniu moczu. Co dalej zrobić , gdzie się udać? Pozdrawiam
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
5 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Dzień dobry, od jakiegoś czasu, po zjedzeniu słodyczy, robią mi się sine plamki nad górną wargą. Utrzymują się około 3 dni. Reakcja taka zachodzi tylko wtedy, kiedy słodki pokarm ma kontakt ze skórą. Staram się myć usta po jedzeniu słodyczy, ale czasami zapominam i wygląda to koszmarnie. Zasinienia nie pieką i nie ma tak zmian skórnych jak przy liszaju, są gładkie, tylko źle wyglądają. Może ktoś spotkał się z takimi objawami. Pozdrawiam.
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama: