Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

mam to samo od paru lat moze 5 lat , nie chodze wogole na solarium..rok temu lekarz widzial ginekolog i mowil ze to poprostu plamka i tyle
5 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Dzień dobry, Niedawno zauważyłem, że na górnej wardze przy kącikach ust pojawiły się białe krostki/blizny. Co to może być?
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Czy ktoś z Was znalazł sposób na te dziwne kropki bo niestety mnie dopadło to samo a dermatolog rozkłada ręce.. Prosze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, bo ja już nie wiem co mam robić..
56 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
mam to samo, nie mam pojęcia co to jest. Jeżeli się pan dowie, proszę o napisanie
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Witam! Panowie walczyłem z tym ściervvem około 10 lat i chyba metoda prób i błędów samemu udało mi się to wyleczyć, wczesniej chodziłem po dermatologach, trychologach brałem antybiotyki, maści, szampony i efekt był ale na miesiąc góra dwa a teraz żadnych leków czy kremów i od 3 tygodni żadnej nowej krostki puki co, a wygląda to tak : - Mycie głowy dwa razy dziennie rano i wieczorem (zwłaszcza wieczorem) - szampon ma być lekki bez tej chemii (ja używam biały jeleń z kozim mlekiem) - Płukanie głowy letnia woda (bardziej w kierunki zimna niż ciepła) - zero lakierów, żelu i innych rzeczy do stylizacji, jeśli już musicie bo wiadomo idziecie gdzieś i chcecie dobrze wyglądać to zabezpieczacie skórę głowy folia przed lakierem wiem że to brzmi idiotycznie ale ja robię tak że owijam głowę streczem spożywczym wyrywam dziurę do patrzenia i oddychania a jak fryz jest ułożony to ściągam folie 😉 I to z grubsza tyle jeśli pojawi się jakas krosta nie dusić nie drapać posmarować klindacinem. Nie wiem czy Wam to pomoże, mi pomoglo i chciałem się podzielić bo wiem jakie to irytujące mieć to gow... na głowie. Powodzenia
73 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Czy ktoś szedł już w tym temacie w stronę pasozytow? Czy np tasiemiec albo podobne nie mogą być powodem takich zmian skrorych?
72 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Witam, czy jest na forum mama CHŁOPCA ze zdiagnozowanym IP? Proszę o kontakt
154 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Kochani!W temacie tego czegoś czyli potnicy. Lata temu o kontakcie że związkami chloru, środkami piorącymi i ogólnie chemia gospodarczą , często plus gumowe klapki i coś w kałuży w czasie burzy miałam kilka razy przynajmniej bardzo duże zmiany też bardzo swędzące i pęcherzyki.Na małe zmiany na dłoniach i palcach u stóp pomagały mi maści z hydrokortisonu i lęki antyalergiczne. Wiem że muszę bardzo uważać na każdą chemię gospodarczą i inne drażniące substancje. Raz sobie zbagatelizowałam i mokre nogi gumowych butach po burzy, potem nie posmarowałam pierwszych zmian i wyglądałam jak że stopami trędowatego. Po kilku latach remont w domu kurz, pył gipsowy, próba utrzymania porządku w domu i gotowanie zrobiły mi taki syt na rękach że miałam zapalenie naczyń limfatycznych , duszność i dodatkowo wysypkę inną na klatce piersiowej.Distalam dwa antybiotyki, dawki leku dożylnego na tę reakcje alergiczną i do domu antyalergiczne i dalsza część antybiotyk doustnie. Zalecono mi moczenie się w wodzie z mąką ziemniaczaną. Miałam opuścić remontowane pomieszczenie to był wsunę żeby nie zostać w szpitalu. Od tej pory tylko mąż myje naczynia, albo zmywarki, wszystko robię w rękawiczkach, a jak kapnie mi kropelka wanisha itp na palec to bardzo szybko plukam. Zimą bałam ręce to kremami specjalistycznymi, coś co głównie nawilża nie natłuszcza(na postać kremu(). Mam zawsze jakiś krem z cynkiem albo witaminowy. Od tej pory już nic tak poważnego ani wielkiej zmiany nie miałam.
42 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Reklama: