Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Mam taką zmianę od około miesiąca. Co około tydzień łuszczy się, jakby odpada nabłonek, zmiana jest płaska i prawie niewidoczna i cykl się powtarza. Byłam u dermatologa, który stwierdził, ze to może być początek brodawki, bo pod dermatoskopem nie ma nic niepokojącego. Kazał przyjść za miesiąc, żeby podjąć decyzję o sposobie usunięcia. Ale ja się boję, że może przeoczył cos, może to jakiś wczesny etap raka. Czy ktoś miał cos podobnego?
1 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
/ gość
Od paru miesięcy mam takie coś swędzi
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Kochani!W temacie tego czegoś czyli potnicy. Lata temu o kontakcie że związkami chloru, środkami piorącymi i ogólnie chemia gospodarczą , często plus gumowe klapki i coś w kałuży w czasie burzy miałam kilka razy przynajmniej bardzo duże zmiany też bardzo swędzące i pęcherzyki.Na małe zmiany na dłoniach i palcach u stóp pomagały mi maści z hydrokortisonu i lęki antyalergiczne. Wiem że muszę bardzo uważać na każdą chemię gospodarczą i inne drażniące substancje. Raz sobie zbagatelizowałam i mokre nogi gumowych butach po burzy, potem nie posmarowałam pierwszych zmian i wyglądałam jak że stopami trędowatego. Po kilku latach remont w domu kurz, pył gipsowy, próba utrzymania porządku w domu i gotowanie zrobiły mi taki syt na rękach że miałam zapalenie naczyń limfatycznych , duszność i dodatkowo wysypkę inną na klatce piersiowej.Distalam dwa antybiotyki, dawki leku dożylnego na tę reakcje alergiczną i do domu antyalergiczne i dalsza część antybiotyk doustnie. Zalecono mi moczenie się w wodzie z mąką ziemniaczaną. Miałam opuścić remontowane pomieszczenie to był wsunę żeby nie zostać w szpitalu. Od tej pory tylko mąż myje naczynia, albo zmywarki, wszystko robię w rękawiczkach, a jak kapnie mi kropelka wanisha itp na palec to bardzo szybko plukam. Zimą bałam ręce to kremami specjalistycznymi, coś co głównie nawilża nie natłuszcza(na postać kremu(). Mam zawsze jakiś krem z cynkiem albo witaminowy. Od tej pory już nic tak poważnego ani wielkiej zmiany nie miałam.
42 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Wygląda na grzybicę. Polecam wizytę u dermatologa, który przepisze odpowiednie leczenie.
3 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Ja dostałem maść + wazelina + spraj na bazie spirytusu na zapalenie mieszków włosowych. Ktoś przerabiał ile czasu trwa leczenie i czy są nawroty?
48 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Ja mam także podobny problem , . u mnie Dermatolog ma takie podejście. Nie pomogła pani jedna tubka sterydu ?. Wypisze jeszcze 3 tubki.
8 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Nużenca na skórze ma praktycznie każdy z nas, tak jak bakterie, chodzi po prostu o to żeby się nie namnażał, a namnożyć może się nawet przy spadku odporności
25 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry. Szukam rodziców, których dziecko miało podobne zmiany. Mój synek ma 7 lat. Na jednej stronie twarzy, przy ustach i policzku, ma kilka płaskich brązowych plamek. Nie były obecne po urodzeniu – zaczęły pojawiać się kilka lat temu i z czasem jest ich coraz więcej. Byliśmy u dermatologa, który po badaniu powiedział, że to zmiany barwnikowe i że „nic nie da się z tym zrobić”. Synek bardzo przeżywa ich wygląd, ponieważ są bardzo widoczne. Czy ktoś miał u dziecka podobne jednostronne zmiany? Jaką postawiono diagnozę? Czy udało się je rozjaśnić lub leczyć (np. laserem), czy pozostawała tylko obserwacja? Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź i polecenie specjalisty, który zajmuje się takimi przypadkami.
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Reklama: