Liczę na to, że ktoś zdoła trafić na ten wątek, ponieważ też chcę opowiedzieć o swojej historii. Aktualnie jestem na etapie, gdzie moje atopowe zapalenie skóry jest nieaktywne. Był jednak okres, że ogniska miałam na rękach i nogach. Próbowałam naprawdę wielu produktów, chociaż było to bardziej jak walka z wiatrakami. Raz działało, raz mniej, jednak co do zasady wszystko stało na swoim miejscu. Natknęłam się natomiast na informacje dot. ozonoterapii. Zagłębiłam się w temat i kupiłam Dermozon od Bioelixire, który zdecydowanie pomógł mi z moimi "ogniskami". To czynny ozon w oliwie z oliwek, który działa od zewnątrz i wewnątrz na ranę. Ma prosty skład i rzeczywiście przy regularnym używaniu pomaga. A i mogą z niego korzystać dzieci powyżej 3 roku życia (informacja od producenta), to tak w kontekście Pani córki, której kiedyś dotyczył temat