Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Czy ktoś szedł już w tym temacie w stronę pasozytow? Czy np tasiemiec albo podobne nie mogą być powodem takich zmian skrorych?
72 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Liczę na to, że ktoś zdoła trafić na ten wątek, ponieważ też chcę opowiedzieć o swojej historii. Aktualnie jestem na etapie, gdzie moje atopowe zapalenie skóry jest nieaktywne. Był jednak okres, że ogniska miałam na rękach i nogach. Próbowałam naprawdę wielu produktów, chociaż było to bardziej jak walka z wiatrakami. Raz działało, raz mniej, jednak co do zasady wszystko stało na swoim miejscu. Natknęłam się natomiast na informacje dot. ozonoterapii. Zagłębiłam się w temat i kupiłam Dermozon od Bioelixire, który zdecydowanie pomógł mi z moimi "ogniskami". To czynny ozon w oliwie z oliwek, który działa od zewnątrz i wewnątrz na ranę. Ma prosty skład i rzeczywiście przy regularnym używaniu pomaga. A i mogą z niego korzystać dzieci powyżej 3 roku życia (informacja od producenta), to tak w kontekście Pani córki, której kiedyś dotyczył temat
3 komentarz
ostatni 12 dni temu  
z jakiej części Polski jesteś?
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Witam. Od 2 tyg mam białą krostę na nosie, jest zaraz pod cienka warstwa skóry i nie da się tego wydusić. Bardzo proszę o poradę czy to nie rak/zapalenie lub gronkowiec ?
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
To nie takie proste.. Ogólnie administrator lokuje to co się sensownie zaradzi.. Taki świat "konsumpcyjny"...
951 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Moja córka również to ma. MA w tej chwili 8 lat i nadal to ma. Nikt tego nie zdiagnozował. Czy mamy na to odpowiedź co to jest?
5 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Dzisiaj zauważyłam, że na moich rękach pojawiły się malutkie, czerwone kropeczki jakby strzepnięta farbka z pędzelka. Nie swędzą i nie dają żadnych niepokojących objawów. Przestraszyłam się bo pojawiły się jakb z dnia na dzień i przeradzają się w takie blade pieprzyki. Czy udało się Wam to zdiagnozować?
68 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Kochani!W temacie tego czegoś czyli potnicy. Lata temu o kontakcie że związkami chloru, środkami piorącymi i ogólnie chemia gospodarczą , często plus gumowe klapki i coś w kałuży w czasie burzy miałam kilka razy przynajmniej bardzo duże zmiany też bardzo swędzące i pęcherzyki.Na małe zmiany na dłoniach i palcach u stóp pomagały mi maści z hydrokortisonu i lęki antyalergiczne. Wiem że muszę bardzo uważać na każdą chemię gospodarczą i inne drażniące substancje. Raz sobie zbagatelizowałam i mokre nogi gumowych butach po burzy, potem nie posmarowałam pierwszych zmian i wyglądałam jak że stopami trędowatego. Po kilku latach remont w domu kurz, pył gipsowy, próba utrzymania porządku w domu i gotowanie zrobiły mi taki syt na rękach że miałam zapalenie naczyń limfatycznych , duszność i dodatkowo wysypkę inną na klatce piersiowej.Distalam dwa antybiotyki, dawki leku dożylnego na tę reakcje alergiczną i do domu antyalergiczne i dalsza część antybiotyk doustnie. Zalecono mi moczenie się w wodzie z mąką ziemniaczaną. Miałam opuścić remontowane pomieszczenie to był wsunę żeby nie zostać w szpitalu. Od tej pory tylko mąż myje naczynia, albo zmywarki, wszystko robię w rękawiczkach, a jak kapnie mi kropelka wanisha itp na palec to bardzo szybko plukam. Zimą bałam ręce to kremami specjalistycznymi, coś co głównie nawilża nie natłuszcza(na postać kremu(). Mam zawsze jakiś krem z cynkiem albo witaminowy. Od tej pory już nic tak poważnego ani wielkiej zmiany nie miałam.
42 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Reklama: